• Wpisów:65
  • Średnio co: 25 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 20:20
  • Licznik odwiedzin:2 384 / 1673 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Doceń to co masz zanim czas sprawi, że docenisz to co miałeś...
 

 
Wiem jak to jest gdy ktoś nagle Cię skreśla ..
 

 
Umarłam przez Ciebie, Chociaż właśnie dla Ciebie tak pragnęłam żyć.
 

 
Gdy Cię zobaczyłam to powróciła mi miłość, ten moment właśnie sprawił że mi na Tobie zależy gdy odeszłeś zaczęłam tęsknić, właśnie tęsknię..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I uwierz, nikogo nie obchodzi to, że nie dajesz sobie rady.
 

 
Jestem wrakiem człowieka, który targuje się z życiem o każdy dzień. Potyka się co dzień na nowo a gdy próbuje wstać nie potrafi iść dalej.
Wie jak to kolejny dzień sprawia ból gdy brakuje oddechu i sił.
 

 
Moje ciało oplata chłód, w głowie rodzą się pytania, a w sercu bardziej, niż w dzień przeszkadza pustka. Nicość, która powoduje, że wewnątrz mnie jest przeciąg, a moja dusza staje się najbardziej pustym miejscem na świecie, najbardziej głuchym, niemym, zimnym i wietrznym
 

 
Gdzie byłeś, kiedy otwierałam szeroko okno i siadałam na parapecie zastanawiając się czy z niego skoczyć. Gdzie byłeś, kiedy uczucia i wspomnienia wykradły ze mnie jakiekolwiek chęci do życia, kiedy zastanawiałam się czy ktokolwiek za mną zatęskni, kiedy mnie już nie będzie. Czy ktokolwiek będzie płakał? Czy na Twojej twarzy zagości smutek? Czy przyjdziesz na mój pogrzeb i w płaczu nieba położysz białą różę na grób? Czy z Twoich oczu popłyną łzy? Czy będziesz bił się w piersi, że to Twoja wina? Czy poczujesz ten okropny ból, który mnie trzymał za rękę cały czas? Będziesz żałować, że nie zdążyłeś powiedzieć 'nie odchodź'? Czy wspomnienia przyprawią Cię o łzy? Czy wykrzyczysz całemu światu jak bardzo kochałeś jednocześnie nie umiejąc? Czy Twoje serce pęknie na pół, kiedy usłyszysz, że nie potrafiłam bez Ciebie żyć i dlatego umarłam? Gdzie jesteś, kiedy wyciagam dłoń w kierunku Twojej, chcąc złapać szczęście a łapię tylko powietrze. Ciebie nie ma, a ja każdego dnia zastanawiam się czy skoczyć
 

 
Zrozumiałam coś.
To że już nigdy nie będzie tak jak dawniej..
Nie będę mogła przyjść lub zadzwonić..
Już zawszę będę czuła tę pustkę..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Ból tak idealny,
Perfekcyjnie wypełnia mnie całą,
Od środka.
 

 
Daj mi czas, muszę to przemyśleć, muszę odpocząć, muszę dać czas samej sobie, muszę się naprawić poznać od nowa..
  • awatar 9 crimes: boski blog. Boskie tło. Ogólnie po wpisach ... jesteś ciekawym człowiekiem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Miałam zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie...
 

 
Powiedz mi czemu to tak boli?
Czemu ranisz?
Na co czekam wciąż ?
Po co żyć i jak ?
Mam dość ..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
-Weź szklankę.
-Wziąłem i co?
-Upuść ją...
-Rozbiła się i co dalej?
-Teraz ją przeproś i zobacz czy się pozbiera...
 

 
Naj­bar­dziej bolą rzeczy, o których nic się ni­komu nie mówi... Cier­pienie zasłonięte sztucznym uśmiechem, milczenie w chwi­lach kiedy chce się krzyczeć...
 

 
Skąd ta krew na moich ustach? Nowe ślady na nadgarstkach? Czemu pustym wzrokiem błądzę znów bez celu? Czemu głośnym śmiechem maskuję swój ból? Czemu wciąż te smutne oczy? Skąd mój chłód i obojętność? Czemu zapalniczka wypadła mi z kieszeni? I czemu znów wolę zostać sama w domu? Skąd ciągłe obrzydzenie mam do życia? Skąd ta bariera wokół mnie? Skąd zaciśnięte pięści i opuszczona głowa?
Czemu - pytasz.
Nieważne.
 

 
Gdy wszystkie emocje uczucia i wspomnienia zleją się w jedno mogę płakać całą wieczność..